Wczorajsze obrady Unii Europejskiej pokazały raz jeszcze, że Zachodni politycy nie doświadczyli okupacji rosyjsko - sowieckiej oraz "dobrobytu" jakim obdarowuje ten kraj od ponad trzystu lat sąsiadów.I dlatego nie znają Rosji.
Unia znowu zachowała się głupio tak jakby nie pamiętano Monachium z 1938 r. oraz Teheran z 1943 i Jałtę z 1945.
Dziś Gruzja, a jutro Ukraina, a może i państwa bałtyckie. Nie mam wątpliwości, że gdyby Moskwa wtargnęła wojskami na teren Litwy, politycy Francuscy i Niemieccy, aby nie drażnić Misią, pozwoliłyby rosyjskim żołnierzom przebywać na terytorium Litwy.
Byłem za wejściem Polski w skład Unii Europejskiej, głosowa za. Teraz się zastanawiam czy nie zgrzeszyłem wobec Boga i historii. polityka Unii prowadzi nas w przepaść. Na dodatek mamy rząd nieuków, którzy nie znają historii...choć Tusk jest mgr historii...
Czarno widzę przyszłość Unii Europejskiej. Dla nas byłoby lepiej gdybyśmy wraz Krajami Bałtyckimi, Czechami, Słowakami, Węgrami i Ukrainą utworzyli własną Unię, gdyż ta jak tak dalej pójdzie to obecna UE będzie szła na pasku Kremla, jak już na nim nie idzie

